Schab szpikowany marynowaną słoniną i czosnkiem

Schab szpikowany to znakomite pieczyste, które może być ozdobą świątecznego stołu, wspaniałym mięsiwem do obiadu, jak i przepyszą wędliną. Zwarzywszy na dzisiejsze mało nam przyjazne technologie produkcji wędlin oraz ceny takich gotowych wyrobów, domowe mięsa są znacznie bardziej opłacalnym, o wiele zdrowszym i smaczniejszym sposobem na zdrową, aromatyczną kanapkę, czy pyszny zimny półmisek. Dodam jeszcze, że proponowany przepis jest sprawdzony i bardzo łatwy, więc na pewno uda się każdemu.

Do przygotowania wybieramy kawałek wysokiego schabu (np. ze środka), może być z tzw. warkoczem.

 

Schab w jednym kawałku – ok. 1,5 kg

1 główka czosnku

2 średnie cebule

30 dkg słoniny

olej, ciemny sos sojowy, sól

 

Czosnek obieramy ze skóry (żeby skórka łatwiej odchodziła, każdy ząbek naciskamy / spłaszczamy nożem, aż da się słyszeć, że skórka pękła) i kroimy wzdłuż na czworo. Cebulę obieramy i kroimy niezbyt drobno (np. na ćwiartki, a te na plasterki). Słoninę kroimy na małe kawałeczki – mniej więcej takie, jak kawałki pokrojonego czosnku. Składniki łączymy w naczyniu, dodajemy 2 łyżki stołowe sosu sojowego, 2 łyżki oleju, mieszamy, przykrywamy (pokrywką, talerzykiem lub folią) i odstawiamy do lodówki na 0,5 h.

Mięso myjemy i wycieramy. Następnie nakłuwamy je wąskim nożem i w powstałą szczelinę wpychamy palcem najpierw kawałeczek zamarynowanej słoniny, a potem (w ten sam otwór) czosnku. Nakłucia robimy co 3-4 cm z każdej strony mięsa. Należy pamiętać, aby głębokość nakłuć był różna, bo inaczej cała słonina i czosnek będą w środku naszego schabu. Nie należy przejmować się tym, że z niektórych szczelin czosnek lub słonina będą wystawać, lub że nakłucie od spodu mięsa wypchnie to, które wcześniej zrobiliśmy od góry. Chodzi o to, aby dość gęsto i w miarę równomiernie naszpikować cały schab, który dzięki tym zabiegom po upieczeniu nie będzie (jak jest zwykle) suchy. Naszpikowane mięso nacieramy sosem sojowy. Tak przygotowaną pieczeń owijamy folią aluminiową i układamy na niezbyt dużej blaszce lub brytfance albo wkładamy do dość dużego naczynia żaroodpornego (blaszka, brytfanna lub naczynie powinny być na tyle duże żeby od zawiniętego mięsa do krawędzi blaszki pozostało nie mniej niż 5 cm). Mięso wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 160° C - z termo obiegiem lub 180° - bez termo obiegu i pieczemy 1,5 h (długość pieczenia zależy od wielkości schabu, generalnie jest to 1 h na każdy 1 kg mięsa). Następnie zdejmujemy folię z mięsa – pozostawiamy w naczyniu, w którym było pieczone – i dodajemy pozostałą zamarynowaną słoninę, czosnek i cebulę (te marynowane rzeczy mają być pod i z boków mięsa). Całość ponownie wstawiamy do piekarnika na kolejne 30 minut. Wyjmujemy kiedy słonina się znacznie wytopi, ale zanim cebula i czosnek mocno zbrązowieją (tzn. mają być złotobrązowe, ale nie przypalone). Gotowe mięso wyjmujemy z sosu i przekładamy na deskę do ostygnięcia. Sos zlewamy do salaterki.

Tak przyrządzony schab jest świetny na zimno, jak i na ciepło. W obu tych wersjach mięso podajemy wraz z marynatą – można nią smarować chleb z którego robimy kanapkę ze schabem lub wykładać ją na mięso ułożone na półmisku. Marynata służy również do odsmażania schabu (danie obiadowe).

Znakomitym dodatkiem do takiego mięsa jest sos chrzanowy (podany w innym przepisie). Świetnie też smakuje z przetworami z żurawiny lub borówki.